9.05.2011

powrót do rzeczywistości.

niestety wszystko, co cudne szybko się kończy. na szczęście zawsze zostaje muzyka. i nowości, na które warto było czekać!

wielkimi krokami zbliża się premiera czwartej części moich ukochanych Piratów z Kraibów. czekam z niecierpliwością i przerażeniem w oczach, bowiem obawiam się, że najlepszy z tej części będzie ten utwór...
szczerze uwielbiam panów z The Long Island. są nieziemsko głupi, ale w tę dobrą stronę. wszyscy chyba już znają hity takie jaki I just had sex. w szranki z nimi stawać może tylko Jon Lajoie.

jeśli chodzi o oczekiwanie z zapartym tchem, to już nie długo premiera X-men: First Class !!! z tego powodu pojawiają się w sieci co raz to nowe filmiki prezentujące bohaterów. muszę przyznać, że obawiałam się trochę słuszności wyboru Jamesa McAvoya do roli profesora Xaviera, ale w każdym kolejnym trailerze przekonuje mnie do siebie co raz bardziej. mocno oczarowana jestem również Nicholasem Hultem. gwiazda dwóch pierwszych serii Skins uparcie pokazuje światu, że jest bardzo utalentowanym aktorem! okazuje się, że rola w Samotnym Mężczyźnie u boku Colina Firtha będzie początkiem pięknej kariery, a nie tylko odcięciem kuponu sławy. mam nadzieję, że nie zawiedzie mnie Jennifer Lawrence, od której naprawdę wiele wymagam. po fantastycznej roli w Winter's Bone nie spodziewam się niczego poniżej tego poziomu. trailery zapowiadają wielki powrót Xmenów na piedestał. mam nadzieję, że tak jak Nolan uratował Batmana, tak First Class będzie ratunkiem dla moich ulubionych superbohaterów, nad których wizerunkiem ostatnio się pastwiono robiąc takie rzeczy jak Wolverine...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz